— Problemem w naszych relacjach raczej nie jest zła wola Karola Nawrockiego, ale specyficzny dobór urzędników, szefa BBN i sposób realizowania misji, który nie ułatwia współpracy — mówi koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Jak zapewnił, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego uruchomi procedurę przyznania poświadczenia bezpieczeństwa, gdy sąd rozpatrzy kasację wyroku i uzna, że Sławomir Cenckiewicz powinien je mieć.