Sytuacja na linii Waszyngton-Teheran jest niesamowicie płynna. Donald Trump zasugerował, że może odstąpić od interwencji militarnej w Iranie, jeśli reżim ajatollahów zrezygnuje z egzekucji demonstrantów. Wcześniej takie działania zapowiedział szef irańskiego sądownictwa Golamhosejn Mohseni Edżei.