Dziwna historia jednego boiska

Warszawska dzielnica Bielany wydzierżawiła działkę między dwoma blokami. Inwestor urządził na niej boisko do koszykówki. Zaprotestowali sąsiadujący z nim mieszkańcy, a wiceburmistrz mówi, że na boisko zgody nie było. Dzierżawca ziemi zapewnia, że wszystko jest zgodnie z przepisami. Sprawę od kilku miesięcy bada nadzór budowlany.