W nocy z czwartku na piątek w elektrociepłowni w Olsztynie, w której spalane są śmieci, doszło do dwóch pożarów. W ich wyniku jedną z instalacji grzewczych wygaszono. "Dostawy ciepła dla Olsztyna nie są zagrożone" - poinformowała wiceprezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Olsztynie Lidia Warnel. Zapewniła, że incydenty nie były aktami sabotażu.