Chaos i oskarżenia o zdradę – taki jest efekt wyborów nowego przewodniczącego w Polsce 2050. Partia, która ma 31 posłów i jest ważnym elementem koalicji rządzącej, znalazła się w impasie i musi szukać nadzwyczajnego rozwiązania, bo kadencja obecnego przewodniczącego Szymona Hołowni upływa w sobotę 17 stycznia. Na dodatek formacja stała się obiektem powszechnych kpin, a to nigdy nie wychodzi organizacji politycznej na zdrowie.