W sobotę rano Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało alert informujący o "wysokim zagrożeniu lawinowym". Po kilku godzinach zareagował na niego naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który zaznaczył, że komunikat nie jest precyzyjny. — Niestety nie był on z nami konsultowany. Co gorsze, zawiera on błędy i to niestety nie jest pierwsza taka sytuacja — mówi w rozmowie z Onetem Jan Krzysztof.