Donaldowi Trumpowi nie chodzi tylko o Grenlandię. "Element szerszego zwrotu"

— Argumenty prezydenta USA Donalda Trumpa, uzasadniające amerykańskie roszczenia wobec Grenlandii, są nieracjonalne. Mimo to Dania może zostać zmuszona do ustępstw wobec Waszyngtonu — ocenia w rozmowie z Polską Agencją Prasową Andreas Oesthagen, kierujący zespołem badawczym ARCTIC w norweskim Instytucie Fridtjofa Nansena (FNI). Jego zdaniem działania Trumpa wskazują na odchodzenie od zasad prawa międzynarodowego, a spór w istocie dotyczy kontroli nad półkulą zachodnią i konsekwencje takiego podejścia mogą odczuć również inne państwa europejskie, w tym Polska.