Rynek nieruchomości znalazł się w centrum regulacyjnej transformacji. Do drzwi Polaków pukają kontrolerzy, którzy weryfikują świadectwa energetyczne, przeglądy ogrzewania i dane zgłoszone do CEEB. Brak świadectwa, niezgodność danych lub pominięty przegląd systemu grzewczego mogą być podstawą do nałożenia kary sięgającej kilku tysięcy złotych.