Tragiczny pożar w Myjomicach. Przyczyną nie była jednak awaria fotowoltaiki

Pożar w Myjomicach w Wielkopolsce, w którym zginął 11-letni chłopiec, a dzień później w szpitalu zmarła jego matka, wybuchł w wyniku przegrzania baterii w zabawce. Wcześniej jako wstępną przyczynę wskazywano awarię instalacji fotowoltaicznej. - Ostatecznie te podejrzenia zostały wykluczone - przekazał prokurator Janusz Walczak z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.