ADAM WIELOMSKI | Ideą Trumpa jest świat podzielony na „hemisfery”, w których mocarstwo hegemoniczne robi ze słabszymi państwami, co tylko chce. O sprawach spornych całego świata i podziale sfer wpływów rozsądza koncert mocarstw, czyli USA, Rosja i Chiny. Dopóki mocarstwa się dogadują, dopóty mamy światowy pokój.