Unikalny system sojuszy, który ponad 70 lat temu połączył zachodnie państwa, zapewnił Stanom Zjednoczonym pozycję supermocarstwa o wyjątkowym znaczeniu w historii. Donald Trump postanowił dobrowolnie z tego zrezygnować. Przez swoje groźby wobec Grenlandii i popierających ją państw z NATO uderza w budowane latami partnerstwa i w najskuteczniejszy sojusz w historii. Być może uda mu się w ten sposób przejść do historii jako prezydent, który powiększył teyrtorium Stanów Zjednoczonych. Jednocześnie jednak zapisze się w niej jako ten, który zburzył ich pozycję na świecie — i wepchnął najwierniejszych sojuszników w ramiona wroga.