— Stosowanie gróźb gospodarczych przeciwko krajowi, który od ponad stu lat jest uważany za najbliższego sojusznika, to nie jest coś, czego byśmy się spodziewali — powiedział w rozmowie z dziennikarzami Nigel Farage, który jest uważany za bliskiego sojusznika prezydenta USA. Polityk odniósł się ostatnio tym samym do gróźb Donalda Trumpa, który zapowiedział wprowadzenie ceł m.in. na Wielką Brytanię.