Niemal trzy lata po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę społeczność międzynarodowa śledzi losy konfliktu mniej intensywnie niż na początku. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że obawia się, iż sprawę wojny może jeszcze bardziej przyćmić kwestia Grenlandii, którą chce przejąć przywódca USA Donald Trump.