Cyklon Harry uderzył w Sycylię, Sardynię i Kalabrię na południu Włoch. Gwałtowne ulewy i porywisty wiatr wywołały poważne utrudnienia. W wielu miejscowościach zamknięto szkoły, urzędy, parki i obiekty sportowe. Burmistrz Katanii ocenił, że "tak trudnej sytuacji jeszcze nigdy nie było". Opady spowodowały zawalenie się części starego cmentarza w San Mauro Marchesato - około 20 trumien wpadło do wąwozu.