Najbliższe dni przyniosą spore załamanie pogody. Przez Polskę jeden za drugim zaczną wędrować fronty z bardzo nieprzyjemną aurą. Pojawią się przede wszystkim obfite opady deszczu, które sprawią, że pokrywa śnieżna zacznie się błyskawicznie topić. Niewykluczone, że lokalnie w ciągu kilku dni spadnie tyle wody, ile zwykle przez cały luty.