Ranna kobieta i dziecko, eksplozje i wywołane nimi pożary, z którymi walczą służby - to dotychczasowy bilans zmasowanego ataku rakietowego m.in. na Kijów i przedmieścia, który Rosja prowadziła nad ranem. Poinformował o tym mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko oraz szefa Miejskiej Administracji Wojskowej Kijowa, Timur Tkaczenko. O zniszczeniach informuje także "Ukraińska Prawda" i "Kyiv Post".