Mroczne śledztwa, wyraziste postacie i historie, które zostają w głowie. W przepastnej ofercie Disney+ nie brakuje świetnych seriali kryminalnych – także tych bardziej dojrzałych i nieoczywistych. Wybrałam trzy najlepsze tytuły, które pokazują, jak różnorodny, intensywny i wciągający potrafi być dziś ten gatunek. Kryminał to dziś coś więcej niż zagadka "kto zabił". Współczesne seriale kryminalne potrafią wciągać jak najlepsze thrillery psychologiczne, poruszać ważne tematy społeczne i budować bohaterów, których długo nie da się wyrzucić z głowy. Nic dziwnego, że od lat należą do najchętniej oglądanych produkcji na platformach streamingowych. 3 najlepsze seriale kryminalne na Disney+ Biblioteka Disney Plus pod tym względem potrafi zaskoczyć – obok wielkich franczyz kryje się tam sporo mocnych, dojrzałych kryminałów, często pochodzących z renomowanych stacji takich jak FX czy platformy Hulu. Spośród tej przepastnej oferty wybrałam trzy najlepsze tytuły, które pokazują, jak różnorodny i fascynujący potrafi być ten gatunek. 1. Most zbrodni (2024) Oparty na faktach miniserial "Most zbrodni" opowiada o głośnej sprawie morderstwa 14-letniej Reeny Virk w Kanadzie w 1997 roku – zbrodni, która wstrząsnęła opinią publiczną i na długo odcisnęła się na lokalnej społeczności. Twórcy opowiadają tę historię z różnych perspektyw: ofiary, świadków oraz osób prowadzących śledztwo, stopniowo odsłaniając mechanizmy, które doprowadziły do tragedii. "Under the Bridge" nie jest jednak wyłącznie opowieścią o zbrodni – porusza tematy dojrzewania, wykluczenia, presji grupy i toksycznej potrzeby akceptacji, pokazując, jak okrutne potrafią być relacje między nastolatkami. To szokujący, świetnie zrealizowany serial, ze znakomitymi rolami Riley Keough i Lily Gladstone, który spodoba się nie tylko fanom true crime. 2. Pod sztandarem nieba (2022) Serial "Pod sztandarem nieba" powstał na podstawie reportażu Jona Krakauera opisującego prawdziwą zbrodnię z 1984 roku. W domu w Utah zostają znalezione ciała młodej kobiety i jej córeczki, a brutalne morderstwo wstrząsa lokalną społecznością mormonów. Głównym bohaterem jest detektyw rozdarty między wiarą a faktami, w którego wciela się Andrew Garfield w jednej z najbardziej poruszających ról w swojej karierze. Choć formalnie "Pod sztandarem nieba" jest proceduralem true crime opartym na faktach, serial śmiało wykracza poza ramy gatunku – łączy ze śledztwem wątki religijne oraz rozbudowane retrospekcje poświęcone historii i doktrynie mormonizmu. To wstrząsająca opowieść o tym, jak fanatyzm oraz dogmatyczna wiara mogą prowadzić do zbrodni popełnianych "w imię Boga" – i wcale nie ma tutaj łatwych odpowiedzi. 3. Zbrodnie po sąsiedzku (2021-) Serial zaczyna się od morderstwa w luksusowym apartamentowcu na Manhattanie, a szybko zamienia się w błyskotliwą opowieść o trójce sąsiadów, którzy uwielbiają podcasty true crime i postanawiają sami rozwiązać zagadkę zbrodni. W rolach głównych występują wyśmienici Steve Martin, Martin Short i Selena Gomez, a ich elektryzująca chemia jest jednym z największych atutów produkcji. "Zbrodnie po sąsiedzku" świetnie balansują między kryminałem a komedią – są inteligentne, lekkie, trochę oldschoolowe, ale wcale nie banalne. To serial, który bawi się konwencją true crime, jednocześnie serwując naprawdę wciągającą zagadkę i bohaterów, których po prostu chce się oglądać. "Only Murders in the Building" jest jednym z największych hitów serialowych ostatnich lat, więc nic dziwnego, że w przygotowaniu już szósty sezon, a w gościnnej obsadzie pojawiają się gwiazdy pokroju Meryl Streep czy Stinga. Jeśli lubicie komediowe kryminały, nie musicie szukać dalej.