Podhale jako świetne miejsce do uprawiania narciarstwa pojawiło się "na radarze" kolejnego europejskiego narodu. Po tym, jak w ostatnich latach ośrodki narciarskie pod Tatrami odkryli Węgrzy, Czesi, Słowacy, Litwini i Łotysze, w tym roku w Białce Tatrzańskiej widać (i słychać) naprawdę wielu Rumunów. — Turyści z tego kraju zaczęli się u nas w tym roku naprawdę często pojawiać — mówi Zofia, właścicielka pensjonatu w Białce Tatrzańskiej. Sami Rumuni komentują, że w Polsce mogą pojeździć na nartach na świetnych rodzinnych stokach za relatywnie niewielkie pieniądze.