Amerykański prezydent nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji, czy i kiedy zaatakować obiekty irańskiego reżimu i które cele wybrać — według jednych informatorów ataki mogą nastąpić już w ten weekend, inny twierdzi, że Donald Trump poczeka co najmniej do wtorku ze względu na orędzie o stanie USA. Faktem jest, że Ameryka już wydaje potężne sumy na jedną z największych i najdroższych operacji militarnych od dziesięcioleci. Jak potężne? Pytany o to Pentagon milczy, jednak analitycy i zajmujący się budżetowaniem byli urzędnicy w administracji prezydenta USA, rzucają na nie światło. Ich wysokość może być trudna do uzasadnienia Amerykanom, którym Trump obiecał unormowanie wysokich kosztów życia.