Sąd Najwyższy powinien podjąć uchwałę w przedmiocie dotychczasowych nominacji sędziowskich, począwszy od 1990 r. Gdybym został I prezesem SN, dążyłbym właśnie do tego - mówi DGP sędzia Zbigniew Kapiński, który zdecydował się kandydować na tę funkcję.