Śmierć lidera Kartelu Nowej Generacji z Jalisco rozpętała falę przemocy w kilku stanach Meksyku. Uzbrojeni napastnicy przejmują stacje paliw, podpalają cysterny i blokują autostrady. Władze zamykają szkoły oraz punkty usługowe oraz odwołują mecze piłkarskie. Dochodzi również do ataku paniki wśród turystów, co powoduje chaos na lotniskach.