Dramat turystów na lotniskach w Meksyku. Przerażeni ludzie uciekają w popłochu

W niedzielę w Meksyku zabito El Mencho, szefa brutalnego karteru CJNG. Po jego śmierci w kraju zapanował chaos. Do sieci trafiły nagrania mające przedstawiać dramat na lotnisku w Guadalajarze. Widać na nich przerażonych turystów, którzy w panice uciekają lub szukają schronienia. W niedzielę w Meksyku służby przeprowadziły operację, w ramach której zginął Nemesio Oseguera Cervantes, szef kartelu CJNG (Cartel Jalisco Nueva Generacion). Mężczyzna znany jako El Mencho był jednym z najpotężniejszych baronów narkotykowych w historii kraju, a także najbardziej poszukiwanym przestępcą w Meksyku. Po jego śmierci z mediów płynęły doniesienia o aktach przemocy, odwołano też część lotów. Kolejne ambasady, w tym polska, wydawały ostrzeżenia dla obywateli przebywających w Meksyku. Wygląda na to, że chaos zapanował również na lotniskach, o czym świadczyć mają opublikowane w sieci nagrania. Chaos po zabiciu El Mencho. Do sieci trafiły dramatyczne nagrania z lotnisk Jak donosiły media, w niedzielę część linii lotniczych odwołała loty do Puerto Vallarta, Guadalajary i Manzanillo. 22 lutego w godzinach wieczornych lotniska działały jednak normalnie. Tymczasem w ostatnich godzinach do sieci trafiły nagrania, które mają pokazywać, co działo się na wybrzeżu Puerto Vallarta oraz Guadalajarze, popularnych turystycznych destynacjach. Na kolejnych kadrach widoczne są kłęby dymu oraz turyści, którzy szukają schronienia przed zamieszkami w hotelach. Departament Stanu USA w poniedziałek apelował: "Szukajcie schronienia i pozostańcie w swoich pokojach hotelowych". Odwołano też większość lotów z Puerto Vallarta i Guadalajary. Dostępne w sieci nagrania mają przedstawiać wydarzenia rozgrywające się na lokalnych lotniskach i w objętych zamieszkami rejonach Meksyku, w tym prawdziwy popłoch wśród turystów. Należy jednak podkreślić, że jak dotychczas niezależne źródła nie potwierdziły autentyczności wszystkich filmów. Jeden z nich upublicznił "Yegwave", kanadyjski portal informacyjno-rozrywkowy, informując, że otrzymał go od turystów z Kanady przebywających w Puerto Vallarta. Nagrania udostępniane przez internautów mają pokazywać również dramat turystów na lotnisku w Guadalajarze w stanie Jalisco. Widzimy na nich przerażonych przyjezdnych, w biegu chwytających swoje walizki, biegnących lub kulących się na podłodze na terenie obiektu. Jak informuje Onet, powołując się na "Bloomberga", samoloty z Ameryki Północnej, które leciały do Meksyku, zawracały w powietrzu. Część dramatycznych nagrań potwierdza CNN, przekazując dalej kadry obrazujące koszmar turystów na głównych meksykańskich lotniskach. Z Meksyku płyną doniesienia o aktach przemocy Nagrania, częściowo potwierdzone, obrazują skalę dramatu ludzi przebywających w niebezpiecznych regionach Meksyku. Członkowie kartelu CJNG mszczą się za śmierć swojego szefa, El Mencho. Onet podaje za niemieckim "Bildem", że trzech żołnierzy trafiło do szpitala w ciężkim stanie, a w czasie równoczesnej ucieczki z więzienia zginęło dwóch strażników. Z relacji turystów wynika, że wielu z nich utknęło w hotelach. Pojawiają się kolejne doniesienia o płonących samochodach, nagrania przedstawiające płonącą stację benzynową, którą mieli podpalić członkowie kartelu, puste ulice miast, pozamykane sklepy. Władze stanu Jalisco zaleciły turystom pozostanie w hotelach, a mieszkańcom pozostanie w domach. Media donoszą, że szkoły w poniedziałek pozostały zamknięte, wstrzymano też kursowanie autobusów i pociągów. Na lotnisko w Guadalajarze wysłano Narodową Gwardię, ale operator obiektu zapewnia, że "nie doszło do żadnych incydentów", a to, co widać na nagraniach, miało być efektem "paniki wśród pasażerów".