Szymon Hołownia reaguje na doniesienia o chorobie. Nie dziwi jego oburzenie

Szymon Hołownia zareagował na artykuł Jacka Nizinkiewicza opublikowany w "Rzeczpospolitej", w którym mowa jest o tym, że polityk od miesięcy zmaga się z depresją. Były marszałek Sejmu nie kryje rozgoryczenia. Autorowi zarzucił "przemocowe wyoutowanie" bez jego wiedzy i zgody. 23 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Tego dnia na łamach "Rzeczpospolitej" ukazał się artykuł pod tytułem "Depresja polityka. Choroba dotknęła nie tylko Szymona Hołownię". Autorem jest Jacek Nizinkiewicz. "Szymon Hołownia od miesięcy zmaga się z depresją. Z kilku niezależnych źródeł wiadomo, że od miesięcy leczy się, stąd też jego ograniczona obecność medialna i publiczna. Depresja to nie wstyd, tylko choroba, która może dotknąć każdego z nas" – napisał dziennikarz, udostępniając swój tekst w sieci. Teraz głos zabrał sam zainteresowany. "Redaktor Jacek Nizinkiewicz ('Rzeczpospolita') postanowił, bez mojej wiedzy, zgody, bez rozmowy ze mną, przemocowo mnie 'wyoutować' i ujawnić publicznie, na co choruję. Na podstawie plotek, o których usłyszał na mieście od mojego 'otoczenia'" – rozpoczął swój długi wpis Szymon Hołownia. Więcej informacji wkrótce.