Protest przed nową siedzibą kliniki dla uzależnionych od narkotyków. "Kupują strzykawki i rzucają je w krzaki"
- Ochrona jest cały czas. Wszelkie przejawy zachowań, które łamią współżycie społeczne, są monitorowane - upierała się przedstawicielka Volta-Medu w trakcie rozmów z protestującymi mieszkańcami. Ci odpowiadali: - To nieprawda!