Paraliż polityczny przełamany — na razie. Pierwszy taki premier w historii Holendii. Zaczynają się dla niego "igrzyska śmierci"

Holandia — kraj, który firma konsultingowa Verisk Maplecroft umieściła na trzecim miejscu wśród państw o największej niestabilności rządowej w Europie — ma nowy rząd. Na jego czele stanął Rob Jetten, najmłodszy premier w historii tego kraju. Choć odniósł duży sukces, pokonując skrajnie prawicowe tendencje Holendrów, staje przed nie lada wyzwaniem — i koniecznością pójścia na kompromisy, które mogą narazić go na wściekłość jego wyborców. Dziś więc może jeszcze świętować. Wkrótce zaczną się dla niego polityczne igrzyska śmierci.