Czarzasty obiecał to w Kijowie. "To jest jakiś cyrk!"
Skoro Polaków o zdanie nie pyta, to won do Rady Najwyższej Ukrainy a nie polskiego Sejmu - tam jego miejsce – stwierdziła europosłanka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik. Słowa te dotyczą marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.