Gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, do Sejmu dostaliby się przedstawiciele sześciu partii – wynika z sondażu pracowni Ipsos dla TVP Info. Według badania, różnica poparcia między liderem a wiceliderem nie jest wielka, zaś dwie obecne partie koalicyjne nie przekroczyłyby progu wyborczego.