Byli skonfliktowani od kilkudziesięciu lat. Po kłótni o drzewa padły śmiertelne ciosy

70-letni mężczyzna usłyszał prawomocny już wyrok 10 lat więzienia za zabójstwo 80-letniego sąsiada. Tłem zbrodni miał być konflikt o wycięte drzewa. - Nie było obrony koniecznej ani przekroczenia jej granic - uzasadnił sąd, utrzymując wyrok pierwszej instancji.