Bardzo chciałam tego dziecka. Lekarze przez dwa dni zwodzili mnie, że wszystko jest w porządku, że wszystko będzie dobrze. Aż poroniłam. Teraz wszyscy wokół mówią mi, że ze szpitalem nie wygram. Ale jak ja mam teraz odpuścić? Wczoraj to spotkało mnie, ale jutro może spotkać inną kobietę. Ja przeżyłam, może ona będzie miała mniej szczęścia.