Chińczycy podśmiewają się z Trumpa, nazywając go "Chuan Jianguo". Dzięki niemu Chiny stały się jeszcze silniejsze

Chiny zamierzają zastąpić Stany Zjednoczone jako światowego lidera. Okazja jest sprzyjająca jak nigdy dotąd: to właśnie prezydent Donald Trump otwiera Pekinowi nieoczekiwane możliwości, z czego nawet zwykli Chińczycy doskonale zdają sobie sprawę, przezywając go Chuan Jianguo, czyli "Trumpem, który buduje kraj" — tyle że nie swój. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, który wraz z liczną świtą składającą się z prezesów największych niemieckich firm właśnie składa w Chinach oficjalną wizytę, musi uważać, by nie wpaść w pułapkę, która kryje się w kuszących chińskich ofertach współpracy.