Odkąd w marcu 2019 r. Komisja UE pod przewodnictwem Niemki Ursuli von der Leyen uznała Chiny za „systemowego rywala" i zaczęła mówić o tym, że chińskie połączenie sukcesu gospodarczego i rządów autorytarnych to artykuł eksportowy dla despotów na całym świecie, relacje chińsko-niemieckie stawały się coraz bardziej napięte.