Mieszkańcy warszawskiego osiedla Bliska Wola od miesięcy mierzą się z niemal nieustającymi hałasami. Jak mówią, w bloku działalność prowadzą agencje towarzyskie, a "jęki i odgłosy seksu" słychać zarówno w nocy, jak i w dzień — opisuje "Gazeta Wyborcza". — To dzieje się noc w noc, codziennie. Ciągle wchodzą i wychodzą tam klienci, jest trzaskanie drzwiami. Czasami są awantury — mówią mieszkańcy w rozmowie z dziennikiem.