"Znajdziemy twój adres i za górki czechowskie cię spalimy" oraz "Szkodniki będą tępione. Uważaj na siebie" — takie groźby miały otrzymać radne miejskie podczas wrześniowej sesji Rady Miasta Lublin. Sprawa została zgłoszona na policję, która po kilku miesiącach umorzyła postępowanie. Radna KO uważa, że bezkarność sprawcy może w przyszłości prowadzić do eskalacji podobnych zachowań.