Arkadiusz Kasznia: Uśmiechnięta twarz Wojtka Olejniczaka podcięła skrzydła SDPL

Gdy odchodziliśmy z SLD wiedzieliśmy, dokąd nasza secesja zmierza. Natomiast dziś mam wrażenie, że rozłamowcy z Polski 2050 nie mają bladego pojęcia, dokąd zmierzają. Idą po omacku, jedni śladem sympatii do Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, drudzy do Pauliny Hennig-Kloski. Dlatego nie widzę przed nimi żadnej konstruktywnej przyszłości - mówi Arkadiusz Kasznia, były poseł i wiceprzewodniczący Socjaldemokracji Polskiej.