Kościoły kontra ICE. Decyzja Donalda Trumpa wywołała falę pozwów w całym kraju. "Kolejny poziom nieludzkiego traktowania"

Kiedy w ubiegłym miesiącu protestujący przeciwko działaniom ICE zakłócili nabożeństwo w kościele w St. Paul w stanie Minnesota, reakcja administracji Donalda Trumpa była jednoznaczna: ingerowanie w "prawo do modlitwy w spokoju" spotka się z surowymi konsekwencjami. Tymczasem duchowni i wierni w całym kraju przekonują, że to właśnie działania rządu, zwłaszcza zaostrzenie polityki wobec imigrantów, podkopują fundamenty swobodnego wyznawania wiary. W efekcie spór o wolność religijną przenosi się z kościołów prosto do sal sądowych.