Ministerstwo Spraw Zagranicznych zwróciło się do Polaków przebywających na Bliskim Wschodzie z apelem o natychmiastowe opuszczenie Iranu. "Ryzyko eskalacji jest wysokie" – czytamy w krótkim komunikacie resortu. "Sytuacja bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie jest niestabilna. Ryzyko eskalacji jest wysokie! Przestrzeń powietrzna dla ruchu cywilnego może zostać zamknięta! Powrót drogą lotniczą może być niemożliwy lub znacząco utrudniony" – brzmi komunikat Ministerstwa Spraw Zagranicznych dotyczący Iranu, który zamieszczono na profilu Polak za granicą w serwisie X. MSZ apeluje do Polaków w Iranie, Libanie i Izraelu "Jeżeli przebywasz w Iranie, zabezpiecz środki finansowe, zawsze miej przy sobie paszport, naładowany telefon i podstawowe leki" – podkreślono we wpisie dotyczącym Iranu. Na X trafiły jeszcze dwa komunikaty ostrzegające Polaków znajdujących się za granicą. Treść apelu do rodaków przebywających w Libanie jest taka sama jak w przypadku Iranu. Resort spraw zagranicznych dodatkowo odradza wszelkie podróże do Izraela. Donald Tusk wystosował podobne ostrzeżenie do wszystkich rodaków znajdujących się w Iranie w czwartek 19 lutego. – Proszę natychmiast opuścić Iran i w żadnym wypadku nie wybierać się do tego kraju. Nie chcę nikogo straszyć, ale wszyscy wiemy, o czym mówię. Możliwość konfliktu jest bardzo realna – takie słowa mogliśmy usłyszeć z ust premiera podczas briefingu w Zielonce. Tydzień temu prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po raz pierwszy publicznie przyznał, że ograniczone uderzenia wojskowe są jedną z opcji na stole, jeśli negocjacje nuklearne z Teheranem zakończą się fiaskiem. Według prezydenta działania miałyby charakter presji, a nie pełnoskalowej wojny. – Jeśli nie dojdzie do umowy, wydarzą się złe rzeczy – mówił prezydent USA podczas spotkania z dygnitarzami na spotkaniu Rady Pokoju poświęconym sytuacji w Strefie Gazy.