Po ataku USA i Izraela na Iran i odwecie Teheranu w kolejnych krajach regionu odnotowywane są eksplozje. Dym unosi w pobliżu siedziby amerykańskiej marynarki w Bahrajnie, z kolei w stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich Abu Zabi zginęła jedna osoba raniona odłamkami przechwyconej rakiety. Władze Kataru przekazały, że udało im się zestrzelić wszystkie pociski, które zmierzały w stronę kraju.