Duńskie służby specjalne alarmują, że zagrożenie ingerencją w zbliżające się wybory parlamentarne pochodzi nie tylko ze strony Rosji, ale również Stanów Zjednoczonych. W opublikowanym raporcie wskazano na ryzyko działań dezinformacyjnych i prób wpływania na debatę publiczną przez różne zagraniczne podmioty.