Świadkowie donoszą o głośnej eksplozji, pożarze i kłębie dymu unoszącym się na słynną Wyspą Palmową, jednym z najważniejszych symboli Dubaju. Lokalne władze potwierdziły, że w jednym z położonych tam budynków doszło do "incydentu", w wyniku którego ranne zostały cztery osoby. Relacje te pojawiły się w trakcie ataku odwetowego Iranu po uderzeniu USA i Izraela.