W 2026 r. tempo rosyjskiej ofensywy spada do minimum, a straty rosną. Front w Donbasie praktycznie nie zmienił się od pół roku, a walki o górnicze miasto Pokrowsk, które kiedyś było domem dla 60 tys. ludzi, ciągną się już ponad rok. Czy Rosja traci impet i próbuje przejąć Donbas dyplomacją, gdy nie może już nic wskórać na polu bitwy? Tak uważa sierżant Witalij Owczarenko, który od 2014 r. przeciwstawia się rosyjskiej inwazji. Jesienią 2022 r. brał udział w wyzwoleniu swojego rodzinnego miasta Łyman. Także dlatego wierzy, że Ukraina może odzyskać kontrolę nad okupowanymi przez Rosjan terytoriami, nie tracąc nic w zamian.