Partnerstwo z Iranem ma dla Rosji znaczenie strategiczne. Teheran nie tylko podtrzymał machinę wojennę Putina, zaopatrując ją w drony Szahid, ale i stanowił dla Kremla dowód na to, że Rosja liczy się na arenie międzynarodowej. Był to jeden z ostatnich filarów podtrzymujących pozory wielkiego mocarstwa Putina. Ten filar właśnie runął — atak zarządzony przez Trumpa, o którego względy rosyjski prezydent zabiegał, pokazał dobitnie bolesną dla Moskwy prawdę — że to USA rozdają karty, a ona kolejny raz nie ma sił, by obronić sojusznika. To sytuacja, na której Ukraina może mocno skorzystać.