Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wezwał w sobotę władze Iranu do zaprzestania atakowania Izraela i powrotu do negocjacji. Niemiecki przywódca obwinił Teheran o "destabilizację regionu" oraz "wspieranie międzynarodowego terroryzmu". W ocenie Merza USA "od dawna dążyły do rozwiązania na drodze negocjacji", ale przez Iran do tego nie doszło.