Podczas ataku na Iran wojska amerykańskie lub izraelskie zbombardowały szkołę podstawową dla dziewcząt. Najnowsze doniesienia mówią, że zginęło tam blisko 150 osób, w tym 120 dzieci. Izrael twierdzi, że jego armia nie prowadziła operacji w tym regionie, amerykańskie dowództwo „z powagą” odnosi się do informacji o zabitych cywilach.