- Ja kieruję tymi przemianami. Mam poparcie milionów Irańczyków. Mam ludzi wewnątrz kraju, którzy się przyłączają - stwierdził w wywiadzie dla Fox News Reza Pahlawi. Jak zadeklarował, "wojsko stanie po jego stronie". Rzeczywiste poparcie w kraju dla syna ostatniego szacha Iranu, promowanego przez środowiska polityczne w USA i Izraelu, jest oceniane jako ograniczone.