Z pewnością nie tak miały wyglądać ich urlopy. Nie tylko turyści na lotniskach, ale także tysiące niemieckich pasażerów statków wycieczkowych utknęło na Zatoce Perskiej. Co ciekawe, jedna z firm rejsowych (Costa) odwołała już swoje podróże tam kilka miesięcy temu. O tym, że eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i rozpoczęcie działań wojennych wpłynęło znacząco na lotnictwo, pisaliśmy już w naTemat. Ruch w przestrzeni powietrznej nad kilkoma krajami regionu zamarł. Pasażerowie statków też mają kłopoty... Okazuje się jednak, że nie tylko ci, którzy wybrali za środek transportu samolot, mają problem. Jak donosi niemiecki "Bild" tysiące niemieckich podróżnych nie może się ruszyć ze statku wycieczkowego "Mein Schiff 4" firmy żeglugowej TUI Cruises, który obecnie znajduje się w porcie w Abu Zabi (Zjednoczone Emiraty Arabskie). W niedzielne popołudnie niedaleko statku spadł pocisk. Pasażerom kazano zostać w pokojach i nie zbliżać się do okien. – Ludzie tracą powoli zimną krew: panikują, płaczą, boją się kolejnych zderzeń. I nikt nie wie, jak ani kiedy się stąd wydostaniemy – zacytował relację jednego z turystów "Bild". To konsekwencja tego, że amerykańskie bazy wojskowe w Zatoce Perskiej znajdują się teraz pod odwetowym ostrzałem Iranu. Dodajmy, że "Mein Schiff 4" nie jest jedynym statkiem, który tam utknął (także "Mein Schiff 5"). W sumie sześć wycieczkowców jest obecnie zacumowanych w portach Port Rashid w Dubaju, Abu Zabi i Doha. Inne statki dotknięte katastrofą to "MSC Euribia" z MSC Cruises, "Celestyal Discovery" i "Celestyal Journey" z Celestyal Cruises oraz "Aroya" z saudyjskiej firmy żeglugowej Aroya Cruises. Costa zrezygnowała z rejsów na Bliski Wschód już kilka miesięcy temu Przypomnijmy, że choć w ofercie włoskiej Costa Cruises początkowo znalazły się rejsy po Bliskim Wschodzie i niektórzy nawet je kupili, to w lipcu 2025 roku firma nagle się z nich wycofała. Costa podała też wówczas powód anulowania dziesiątek rejsów w tamten region. Wspomniano, że sytuacja związana z konfliktem jest niestabilna i może mieć równe scenariusze. "Ze względu na obecną, dynamiczną sytuację na Bliskim Wschodzie, która wciąż pozostaje nieprzewidywalna w najbliższej przyszłości, Costa chce jak najwcześniej zapewnić swoim gościom przejrzystość i pewność w planowaniu zimowych wakacji" – informowano w oświadczeniu.