Rainbow wstrzymuje kolejne wyjazdy. Itaka zrobiła to samo

Od soboty 28 lutego sytuacja na Bliskim Wschodzie zmienia się bardzo szybko. Loty w wiele miejsc nadal są niemożliwe, a to zmusiło do działania polskie biura podróży. Po Itace także Rainbow zdecydował się na anulowanie części wyjazdów. Podróże na Bliski Wschód w najbliższych dniach raczej na pewno nie będą możliwe. LOT poinformował, że do 6 marca wstrzymuje loty do Dubaju. Do Rijadu w Arabii Saudyjskiej nie poleci do 8 marca, a połączenia do Izraela zostały wstrzymane do 18 marca. Wycieczki w region Bliskiego Wschodu anulują także biura podróży. Rainbow poinformował, że część ich podróżnych nadal czeka na powrót do Polski. Rainbow odwołuje część wycieczek. TUI robi to samo W najbliższych dniach loty z biurem podróży Rainbow na kilku kierunkach nie będą możliwe. Touroperator poinformował o zawieszeniu wyjazdów do Omanu, Jordanii i Dubaju. Osoby, które miały dokonane rezerwacje na anulowane połączenia, otrzymały już komunikaty od firmy. Rainbow poinformowało również, że w Omanie i Zjednoczonych Emiratach Arabskich nadal przebywa kilkuset ich turystów. Wszyscy mają zapewnione miejsca w hotelach, a także przedłużone ubezpieczenia, o ile ich pierwotny termin ważności dobiegł końca. Natomiast osoby, które w momencie rozpoczęcia konfliktu przebywały w Jordanii, są w drodze do Polski. Na odwołanie podróży do ZEA zdecydowało się także TUI. Podróżni informują, że biuro podróży rozsyła już komunikaty, w których powołuje się na art. 47 pkt 5 ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych. To artykuł, który pozwala bezkosztowo anulować wyjazd, jeśli w miejscu docelowym wystąpiły nieuniknione i nadzwyczajne okoliczności. Internauci informują, że anulowane mają być nawet niektóry kwietniowe wyjazdy do Dubaju. Itaka nie poleci do Omanu. Loty odwołane do 23 marca Po zapoznaniu się z aktualną sytuacją loty do Omanu odwołała także Itaka. Biuro jeszcze w poniedziałek wysłało tam turystów. We wtorek poinformowało natomiast, że kolejne wyjazdy aż do 23 marca się nie odbędą. Samoloty nadal będą latały do tego kraju, przywożąc podróżnych kończących turnusy.