W mediach pojawiają się doniesienia o intensywnym ostrzale izraelskim miasta Tyr w Libanie. Tymczasem ministerstwo zdrowia kraju podaje, że w wyniku ataków Tel Awiwu zginęły co najmniej 72 osoby, a 437 osób zostało rannych. Z kolei libański prezydent Joseph Aoun spotkał się w czwartek z amerykańskim ambasadorem Michelem Issą, któremu przekazał prośbę o "interwencję Stanów Zjednoczonych Ameryki w celu powstrzymania izraelskiej agresji na Liban" — informują przedstawiciele libańskiej prezydencji.