Rainbow ewakuował turystów z dwóch krajów. Podali konkretne liczby

Po kilku dniach narastającego konfliktu, kolejne samolot z Polakami na pokładach docierają na nasze lotniska. Sytuacja na Bliskim Wschodzie nadal nie jest bezpieczna, a na opuszczenie ZEA czy Kataru czekają tysiące naszych podróżnych. Aktualną sytuację swoich klientów podsumował Rainbow. Rainbow to jedno z największych biur podróży w Polsce, które specjalizuje się m.in. w wyjazdach egzotycznych i wycieczkach objazdowych. Wielu ich turystów utknęło na Bliskim Wschodzie w momencie rozpoczęcia konfliktu. Do kraju nie przylecą na pokładach samolotów PLL LOT, które w najbliższych dniach nie wznowią swoich operacji. Mimo tego część klientów Rainbow już wróciła do kraju. Rainbow o aktualnej sytuacji turystów. Dwa kraje w pełni ewakuowane Sytuacja na Bliskim Wschodzie pozostaje bardzo napięta. We wtorek zawrócić musiały m.in. samoloty lecące po polskich turystów przebywających w Omanie. Po decyzjach polskich biur podróży loty do tego kraju zostały wstrzymane. Trwa jedynie ewakuowanie podróżnych. Ci, którzy wykupili wczasy w Omanie z Rainbow, są już w Polsce. Biuro podróży przekazało także, że udało mu się ewakuować wszystkich klientów z Jordanii. Aż tak dobrze sytuacja nie wygląda w przypadku Zjednoczonych Emiratów Arabskich, gdzie turyści nadal czekają na swoje miejsca w samolotach. Rainbow w oświadczeniu przekazało, że we wtorek 3 marca z ZEA do Polski wróciło 279 osób. W sumie z całego zagrożonego regionu biuro podróży ewakuowało już 730 osób. "We współpracy z liniami lotniczymi nasze działania koncentrują się obecnie na organizacji powrotu turystów, którzy przebywają jeszcze na Bliskim Wschodzie. Podejmujemy wszystkie działania, aby możliwie jak najszybciej i bezpiecznie zapewnić im powrót do domu" – poinformowało Rainbow. Itaka odwołuje loty do 14 krajów Podczas gdy Rainbow informuje, ilu ich podróżnych jest już bezpiecznych w Polsce, Itaka przekazała, które z pozycji w ich ofercie będą w najbliższych tygodniach niedostępne. Największe z polskich biur podróży poinformowało bowiem, że wstrzymuje wycieczki aż do 14 krajów. Na liście odwołanych wycieczek znalazły się te do ZEA, Omanu, Kataru, Jordanii oraz na Filipiny, Seszele, do Indonezji, Malezji, Wietnamu, Nepalu, Australii i Nowej Zelandii, Singapuru, RPA, które mają przesiadki w Abu Zabi, Dubaju, Szardży i Dosze. Odwołane zostały wszystkie wyjazdy z terminem wylotu do 29 marca. Zwrot pieniędzy w przypadku Rainbow, Itaki i innych biur podróży nastąpi w ramach Turystycznego Funduszu Pomocowego.