Idealny kandydat PiS na premiera to taki, że wyglądałby dobrze zarówno w ornacie, todze, mundurze, drelichu czy dresie. Mistrzostwo świata polega na tym, że do najwyższych urzędów trzeba znajdować nieprzeciętnych przeciętniaków. Takich, którzy swoją inteligencję i talenty zręcznie ukrywają. Nie epatują emocjami, bo ludzie nie lubią takich, którzy są od nich lepsi – mówi w rozmowie z „Wprost” Tadeusz Cymański, były poseł PiS.