Al-Kaida przewiduje rychły wybuch III wojny światowej — i poważnie liczy na to, że zostanie jednym z jej zwycięzców. Precyzując, zamierza wykorzystać globalny konflikt wszystkich przeciwko wszystkim, aby rozszerzyć swoje wpływy w Afryce, Azji, na Bliskim Wschodzie, a nawet w Europie. Choć argumenty dżihadystów z Al-Kaidy, które zawarli w swoim upublicznionym niedawno raporcie, to często przekłamania, kilka kwestii wywołuje niepokój — również w ONZ.